- nie ma takiej kampanii w Polsce - a przynajmniej nie w takim zakresie, w jakim byłaby zauważalna 2) obawiam się, że to Twój research nie jest najlepszy. Ludzie nie chcieli być molestowani czy oszukiwani na długo przed tym, zanim pojawiła się taka fundacja. Proszę, nie sprowadzajmy dyskusji do absurdu.
Tam zupełnie nie o to chodzi. Przeciętny użytkownik internetu nie chce natrafiać na szkodliwe treści i żadna "Heritage Foundation" nie ma z tym nic wspólnego.
ze mną to był pomysł o jakimś kanale dla społeczności, być może na signalu, temat otwarty ;) jakby co to sam szmer też ma swój kanał (na matrixie)
a o co chodzi? :) ja wbrew pozorom nie jestem konfliktowa - niezależna owszem, czasem się o coś pokłócę, ale długofalowych "wojen" unikam jak ognia (zdarza mi się brać w nich udział w samoobronie, ale trzeba się naprawdę mocno postarać, żeby mnie sprowokować - jestem z tych "świadomie naiwnych", lubię widzieć dobro w ludziach, a różnicę zdań traktuję jako różnicę zdań, a nie wypowiedzenie wojny). Z Tobą nie pamiętam żadnych choćby zarzewi konfliktu ;) także nie widzę powodu, by nie miało być między nami "pokoju" :)
jakby co to Magda Bigaj jest w ICO (instytut cyfrowego obywatelstwa) i tam jest do niej e-mail, możesz dopytać. Nie wiem, jakie ma do tego podejście - zauważyłam, że ludzie różnie do tego podchodzą (w fedi także).
fajnie to podsumowała (niestety na fb - i jakby ktoś chciał znowu jakieś przeklejki robić to niech się jej najpierw o zgodę zapyta) Magdalena Bigaj bazując na artykule Anny Wittenberg: https://www.facebook.com/magda.bigaj/posts/pfbid0yFWqKapjGr9j4f7PfWqVjYySPWfj2kC6EV6HRNcXb21iUvza1nwdD1qveqrwek5el
no nie. Po pierwsze przeciętny rodzic nie ma pojęcia, jak działają algorytmy uzależniające socialmediów - rodzice wyrastali w innych czasach. Przekładając to na inną bańkę: to trochę jakby w butelkach od soczków bobofrut nagle zacząć sprzedawać wódkę, jednocześnie wciąż reklamując je jako coś zdrowego.
Po drugie: ani rodzic, ani dziecko nie ma wpływu na to, co mu wyświetlają algorytmy, a Meta ma. To korporacje bombardują użytkowników szkodliwymi treściami, nie rodzice.
Po trzecie: jak sobie taką kontrolę wyobrażasz? Rodzice rezygnują ze wszystkiego aby pilnować, co im dzieciom wyświetla się w telefonie - a kto wtedy będzie pracować i zarabiać na życie? Przy trójce dzieci, jeśli jeden rodzic będzie się gapić w telefon jednego dziecka, drugi - w drugiego dziecka - to i tak trzecie pozostanie niepilnowane, a dzieciaki będą mieć poczucie wiecznej kontroli i braku prywatności. Poza tym rodzic i tak będzie tylko jeden, a szkodliwych treści w internecie - wiele. Edukacja w kwestii higieny cyfrowej jest ważna - ale jak w Polsce NASK z Ministerstwem Cyfryzacji chcą to robić rękami BigTechów, to sorry...To jakby edukację alkoholową warunkować od wypicia paru głębszych, zanim kogoś w ogóle wpuścisz na warsztaty, o szkodliwości tytoniu uczyć zmuszając do wypalenia papierosów itp
Nie neguję, że to rzeczywiście w związku z jakością twittera - zauważam po prostu dziwną korelację czasową ze skargą NOYB przeciwko KE dot. mikrotargetowanej reklamy na twitterze dot. kontroli czatu ;)
to może jakiś edytowalny dla wszystkich post, albo po prostu osobny z komentarzem, żeby każdy chętny mógł się tam wpisać?
sorry, dopiero teraz komentarz zauważyłam. Ale szmerowe konta, czy mastodonowe? Próbuję rozkminić jak działają listy mastodonowe i czy da się je w jakimś czytelniejszym formacie ogarnąć/wyeksportować, ale bezskutecznie póki co
dodałabym do polskojęzycznych: Internet Czas Działać https://mastodon.internet-czas-dzialac.pl/@icd Helsińska Fundacja Praw Człowieka https://quitter.pl/profile/hfpc Fundacja Wolność od Religii https://quitter.pl/profile/wolnoscodreligii Fundacja Nowoczesna Polska https://quitter.pl/profile/nowoczesnapolska Parlament Europejski w Polsce (nieoficjalne konto) https://respublicae.eu/@Europarl_PL otwarte źródło (o ekologicznym rolnictwie i otwartym oprogramowaniu) https://101010.pl/@otwartezrodlo Fundacja Panoptykon https://quitter.pl/profile/panoptykon Extinction Rebellion Polska (nie jestem pewna co to, bo dopiero znalazłam, ale chyba coś z protestami ekologów) https://social.rebellion.global/@XRPolska
A w ramach docenienia za używanie wolnego oprogramowania dodałabym: Komisja Europejska https://social.network.europa.eu/@EU_Commission i inne z ich instancji Parlamentu Europejskiego niestety nie znalazłam, a też obiło mi się o uszy, że mają :-/ No i jest masa niemieckojęzycznych, ale nie wiem, czy ktoś na szmerze byłby zainteresowany ;p
Dalsze brnięcie w dyskusje typu "jeśli ludzie nie chcą oglądać z dziećmi samobójstw czy porno to tylko dlatego, że są sterowani przez jakąś fundację" jest nie tylko absurdalne, ale zwyczajnie obraźliwe wobec przeciętnego człowieka. Z mojej strony EOT, nie będę brać w tym udziału.