Jaki zaś kapitalizm? Skoro wszyscy płacą od 20 do 60% podatków od pracy, a pracując utrzymujesz 2, 3 czy nawet więcej nierobów, to to jest modelowy socjalizm, a nie żaden kapitalizm. W kapitalizmie każdy zarabia na siebie lub rodzinę, każdy ma szansę lub inwestycjami zyskać awans społeczny.
Bardzo ważnym aspektem jest też to, że ludzie nie lubią (tak są zbudowani) ciągle wysilać mózgownicy i zderzać się codziennie z nowymi poglądami, ludźmi, wyzwaniami. Heurystyka facebooka odpowiada tej potrzebie i dostarcza im bańkę komunikacyjną, w której czują się bezpiecznie i nie boją się, że ktoś o odmiennych poglądach nagle wjedzie im ze swojej instancji fediverse i wywróci wszystko do góry nogami, a klikanie "zgłoś" czy "zablokuj" będzie miało tylko takie efekty jak w prawdziwym życiu, gdzie dopiero po przekroczeniu usankcjonowanych norm prawnych inna jednostka może zostać usunięta z życia publicznego. To bardzo się nie podoba lewackim płatkom śniegu przyzwyczajonym do zgłaszania na fejsie wszystkiego i każdego, a tutaj tak nie będzie. Dlatego wybór otwartych protokołów to wybór etyczny, zwłaszcza przed wyborami.
Jak widać, pan poseł Grzegorz Braun świetnie sobie radzi bez tej przystawki pisowskiej zwanej "neoKonfederacją" i znakomicie tępi żydokomunę, eurokomunę i ukromunę.
GeorgettaGalindo
0 post score0 comment score
Jest to mentalność typowo komunistyczna, gdzie kierownikami mianowano "biernych, miernych ale wiernych" a całe przedsiębiorstwo miało realizować plan, a nie na przykład przynosić zyski czy się rozwijać (to były raczej problemy). Chłopek z rodziny chłopskiej który raz poczuł władzę eskcytował się nią i był rozliczany z tego, ile popisowych manewrów wykonał, a nie z tego czy jego przedsiębiorstwo/zespół/zmiana rozwiązywała jakieś rzeczywiste problemy. Każdy problem był powodowany dywersją nieprzyjaciela lub warcholstwem elementu, a nie dajmy na to złą koordynacją, niekompetencją czy przeciążeniem pracą. Dopiero jak ktoś prowadzi własne przedsiębiorstwo, to ma szansę zrozumieć, po co ono istnieje i jak ono działa, ewentualnie jeśli spędził sporo czasu za granicą, to możliwe że poznał rozsądne wzorce.