Piekło zamarzło, fajny tekst na portalu kanału zero
Końcowa wygoda użytkownika opiera się więc na obniżeniu bezpieczeństwa i stabilności pozostałych uczestników rynku. To jest model, w którym nikt nie ponosi pełnego kosztu usługi – ale ktoś zawsze go pokrywa.
Dyrektywa platformowa UE 2024/2831, którą Polska ma wdrożyć do grudnia 2026 roku, wprowadza domniemanie stosunku pracy tam, gdzie platforma sprawuje faktyczną kontrolę. To krok w dobrym kierunku, ale sama regulacja nie wystarczy. Potrzebne są konkretne rozwiązania.
Po pierwsze, transparentność algorytmu. Jeśli algorytm decyduje o zarobkach, dostępie do zleceń i de facto o zatrudnieniu, jego zasady powinny być jawne i podlegać kontroli.